Wydarzenia

Śladami polskich królów – Odkrywcy, Świetliki

Dnia 17 maja dzieci z grupy Odkrywców wraz z grupą Świetlików wybrały się na wycieczkę na Wzgórze Wawelskie. Tam uczestniczyły w lekcji muzealnej pt. ,,Codzienne życie na zamku”. W czasie tej lekcji pod okiem pani przewodnik dzieci zwiedzały królewskie komnaty. Dowiedziały się, jak wyglądał dzień króla i królowej od momentu przebudzenia się, aż do późnych godzin wieczornych – pójścia spać, w jaki sposób król i królowa myli się,  co jedli, jak wyglądały posiłki i ile trwały, jakie przedmioty zacni monarchowie gromadzili by poczuć się bogatym.  Podziwialiśmy także pięknie zdobione meble, piece, obrazy oraz wiszące na ścianach arrasy. Następnie pożegnaliśmy się z panią przewodnik na dziedzińcu, zjedliśmy co nieco z naszych plecaków i poszliśmy zwiedzić Smoczą Jamę. Tam czekało na nas nie lada wyzwanie. Nie dosyć, że byliśmy pełni obaw i strachu to jeszcze musieliśmy pokonać wiele krętych schodów, by zejść do podziemnej jaskini. Na szczęście nie było tam całkiem ciemno, ale nie chcieliśmy tam spędzać za dużo czasu. Zimna, wilgotna grota to niezbyt przytulne miejsce. Z uśmiechem na twarzy powitaliśmy kamiennego smoka, który znajdował się w pobliżu wyjścia z jaskini. Tam oczywiście  zrobiliśmy sobie pamiątkowe zdjęcie. A potem czekała na nas niespodzianka… Bruno z grupy Świetlików zaprosił obie grupy do lodziarni swojego taty. Od razu pojawiły się uśmiechy na twarzach i okrzyki radości. Podziękowaliśmy za zaproszenie i sprawnym marszem udaliśmy się na ulicę Grodzką. Każdy z nas mógł wybrać sobie swój ulubiony smak. Zajadaliśmy ze smakiem. Tacie Bruna serdecznie dziękujemy za tą pyszną niespodziankę. Przemierzając Drogę Królewską oglądaliśmy takie zabytki jak: Sukiennice, Kościół Mariacki, zobaczyliśmy gdzie przy ul. Floriańskiej mieszkał słynny polski malarz Jan Matejko, przeszliśmy przez Bramę Floriańską i tak dotarliśmy do Barbakanu, który był miejscem, gdzie kończyła się  nasza wycieczka. Trochę zmęczeni, ale pełni pozytywnych przeżyć udaliśmy się na Plac Jana Matejki, wsiedliśmy w autokar i wróciliśmy do przedszkola.

Odkrywcy

Świetliki


 
Powrót