27 stycznia w najmłodszych grupach ” Krasnoludki” i „Sowy” odbyły się zajęcia z terapii żywienia. Jak zawsze rozpoczęło się od przygotowań kulinarnych. Jedni z ciekawością, inni z nutką niepewności obserwowali obieranie i krojenie warzyw oraz przybywające na stół inne produkty żywnościowe. Wkrótce tajemnice trochę się wyjaśniły. Do naszej sali weszły dwie miłe i sympatyczne panie.
Kiedy usiedliśmy w kole, pani Ania Bobińska (neurologopeda) i pani Klaudia Smyrgała (psychodietetyk), przedstawiły się i opowiedziały, czym zajmują się na co dzień. Dowiedzieliśmy się, że obie panie pomagają dzieciom pokonać obawy przed spróbowaniem nowych rzeczy i pokażą nam kilka sposobów na to, jak można się bawić tym, co jest do zjedzenia i jednocześnie próbować zdrowych pyszności.
Trochę byliśmy zaskoczeni, tym co potem się działo, ale zabawa okazała się wspaniała. Łowiliśmy owocowo – warzywne skarby w misce z wodą, a kto tylko miał ochotę – mógł zjeść swoją zdobycz.
Chwile później zostaliśmy ratownikami. Nie lada wyzwaniem było wyłowienie plastikowych zwierzątek z błotnistego ketchupu mieszanego z całą gama niezidentyfikowanych produktów spożywczych. W końcu uratowaliśmy zwierzątka albo samodzielnie albo z niewielką pomocą naszych pań.
Kolejnym zadaniem było karmienie tekturowego zwierzątka. To zadanie poszło nam chyba najlepiej, bo nasi podopieczni byli nawet mocno przejedzeni.
Okazuje się, że jedzenie to nie tylko zdrowe odżywianie, ale czasami również świetna zabawa, a to co nowe i budzące obawy może okazać się pyszną smakową niespodzianką. Bardzo dziękujemy pani Ani i pani Klaudii za ciekawe i pyszne zajęcia.
Krasnoludki
Sowy
Ułatwienia dostępu